Granie na weselach
Jak założyć kapelę na wesele
Strona Główna      DEMO
 
DEMO, MP3, nagranie demonstracyjne, demówka
 
 
 
Od czasu rozpowszechnienia się formatu MP3 jako nośnika dźwięku zespoły muzyczne zaczęły używać tych plików do tworzenia i udostępniania swoich nagrań demonstracyjnych swoim przyszłym klientom.
 
 
 
 
 
Prostota wykonania takiego nagrania, oczywiście w warunkach amatorskich, jego zapisu na nośniku CD, czy też zamieszczenia go na serwerze i udostępnianie przez stronę internetową czy skrzynkę mailową sprawiło, że obecnie bez wychodzenia z domu można  posłuchać próbek możliwości danej kapeli, porównać i skonfrontować z tym, co oferuje konkurencja.
 
Ale czy na pewno jest to dobry sposób na promocję swojego zespołu.
Czy jest to dobry sposób na wybór danej kapeli jako tej która będzie obsługiwiać określoną imprezę patrząć z punktu widzenia klienta.
Wszystko ma swoje wady i zalety i podobną sytuacją mamy również tutaj.

 

Często młode zespoły uważają, że DEMO to najważniejsza rzecz, o jaką trzeba się zatroszczyć na samym początku. Uważam, że nic bardziej błędnego. Demo MP3 pomimo dużego zasięgu, bo przecież plik można wysłać nawet do potencjalnych klientów, którzy szukają zespołu na odległość, będąc np. za granicą, nie przekłada się bezpośrednio na marketingowy sukces.
Szczerze mówiąc to my, grając w obecnym składzie od 4 lat nie dorobiliśmy się jeszcze porządnej demówki. Wolimy czas poświęcić na przygotowanie jakiś nowości niż na żmudne nagrywanie. Mamy co prawda jakieś amatorskie nagrania czy to z próby czy też ścieżkę dźwiękową od zaprzyjaźnionego kamerzysty z wesela, na którym graliśmy.
Czasami faktycznie nie ma innej możliwości na zaprezentowanie się jak wysłanie plików, ale są to przypadki marginalne.
 
Dlaczego uważam, że ten rodzaj marketingu nie przekłada się na drastyczny wzrost zamówień czy spisanych umów. Otóż wiem to z doświadczenia. Spisaliśmy co prawda kilka umów w oparciu o demo, ale to miało miejsce tylko w przypadku kiedy klient faktycznie znał się na muzyce lub miał jakiegoś doradcę z branży i potrafił wyłuskać z tego nagrania informacje użyteczne dla siebie, a nie sugerował się ogólną jakością nagrania, co jest bardzo częste w przypadku laików.
Tzw. przeciętny zjadacz chleba prędzej złapie się na dobrze obrobione komputerowo demo niż doceni świetny wokal, ciekawe aranże czy dobre, selektywne brzmienie całego zespołu słuchając Twoich nagrań.
 
 
 

Ponadto zauważyłem, że wiele demówek, jakie wysyłałem zamawiała po prostu nasza konkurencja. To są bardzo niebezpieczne sprawy...

Zdarzało się już, że demo, jakie słuchała przyszła para młoda nie miało nic wspólnego z zespołem, który je dostarczył. Dlatego też trzeba bardzo uważać, żeby nagrania, które wysyłasz nie trafiły do jakiejś nieuczciwej kapeli, która później będzie je rozsyłała jako swoje. 

 

 

 
 
 
 
Już wkrótce na tej stronie pojawi się krótki kurs jak wykonać DEMO metodą amtorską. 
 
 
 
 
 

POLECAMY gustowne
 
powered by prot Hosting - Serwery